Mariza Biała Herbata, krem matujący.

Cześć!
Dzisiaj znów recenzja, chociaż ostatnio myślę co by tu jeszcze na bloga wprowadzić, ale o tym innym razem. 
Teraz przedstawiam wam krem matujący z Marizy, Biała Herbata


Jeśli mam być szczera to nigdy nie używałam kremów do twarzy, więc niestety nie mam porównania, ale ten krem od razu przypadł mi do gustu.
Pierwsze co mnie w nim zauroczyło to... cena! 
Zapłaciłam około 5zł w zwykłym supermarkecie!

Jak widać jest to krem matujący, który co tu dużo mówić spełnia swoje zadanie! 
A oprócz tego, że matuje to jeszcze nawilża i wygładza skórę.
Świetnie nadaje się pod makijaż, głównie tak go stosuję i zdecydowanie przedłuża jego trwałość.

Skład.

Co do samego składu niewiele mogę powiedzieć, wiem jedynie, że jest krótki co chyba dobrze o nim świadczy, dodać mogę jeszcze to, że ma w sobie cynk, olej z avokado i panthenol.


Konsystencję ma dość dziwną, mianowicie nie jest taki.. kremowy, jednolity a posiada w sobie takie jakby grudki, kojarzy mi się z maślanką. 
Dobrze się rozsmarowuje, szybko się wchłania.
Co do zapachu to jest całkiem przyjemny, nienachalny.

Ogólnie oceniam go dobrze i pewnie kiedy się skończy kupię ponownie.

A Wy jakich kremów do twarzy używacie?
Spotkałyście się z kosmetykami Marizy?

Pozdrawiam!

PS Zapraszam do polubienia mojego bloga na FB, na górze z prawej strony lub >tutaj<.

9 komentarzy:

  1. Przy mojej tłustej cerze pewnie się nie sprawdzi. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby na opakowaniu pisze, że jest do skóry tłustej, ale to nigdy nie wiadomo :)

      Usuń
  2. Muszę poszukać czegoś nawilżającego z Marizy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie miałam nic z Marizy, ale taki krem by mi się przydał. Mam tłustą cerę, więc potrzebuję czegoś matującego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można spróbować, tym bardziej za taką cenę :)

      Usuń
  4. Ja od niedawna jestem wierna kremikowi z Garniera :) ale ten ciekawie się zapowiada. Długo go stosujesz? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponad miesiąc, jak nie zapomnę to rano właściwie codziennie, jak zapomnę to tylko pod makijaż :D

      Usuń
  5. Mam koleżankę konsultantkę i kemy z marizy używam:) Całkiem dobre są:) No i ta cena, prawda:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie bardzo ważny i motywuje mnie do dalszego działania, więc serdecznie za każdy dziękuję!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...