Joanna, peeling myjący- kiwi!

Dzień dobry!

Pogoda dzisiaj nie daje warunków do zrobienia zdjęć i już miałam ochotę odpuścić, jednak chęć napisania notki była silniejsza i zdecydowałam się kilka zdjęć zrobić, wyszło średnio, ale jednak są i piszę.


Widziałam ostatnio kilka recenzji tego produktu, różnych i dobrych i tych gorszych, przypomniało mi to, że i ja go mam a skoro mam to i recenzję napiszę a czemu nie?
Mowa o peelingu myjącym z Joanny, ja posiadam wersję kiwi.



Opakowanie to buteleczka o pojemności 100ml, zamykana na "klik" dość mocny klik, nie ma szans żeby sam się otworzył a jednocześnie dość łatwo się go otwiera nawet z mokrymi dłońmi.
Mimo małej pojemności peeling wystarcza na kilka tygodni regularnego stosowania, jest bardzo wydajny.


Konsystencja jest dość gęsta, ale nie galaretowata, dobrze się rozprowadza. Delikatnie myje, skutecznie ściera martwy naskórek, skóra zostaje gładka, nie wysusza ale chyba też nie nawilża, w tej kwestii to on raczej nie robi nic, ale w sumie miał być wygładzający więc swoje zadanie spełnia doskonale.Uwielbiam takie delikatnie peelingi więc dla mnie jest idealny, ale raczej nie sprawdzi się u dziewczyn, które wolą mocniejsze doznania.
Zapach, jest dość chemiczny, ale nienachalny, ładny, słodkawy, kiwi tam raczej nie czuć. Ogólnie jest przyjemny.

Skład.
Cena to około 4zł.

Miałyście peelingi z tej serii? 

Pozdrawiam!

PS Chciałam jeszcze podziękować wszystkim dziewczynom odwiedzającym mojego bloga, wszystkim obserwatorkom, wszystkim komentatorkom to dzięki Wam tak bardzo chcę pisać i udoskonalać mojego bloga, napędzacie mnie do dalszego działania. Dziękuję Wam bardzo, bez Was nie byłoby tego bloga! 

31 komentarzy:

  1. Podchodzę do tych peelingów jak pies do jeża :D Muszę się wreszcie skusić i kupić kilka na próbę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam dobre zdanie o tych peelingach :) szczególnie o zapachu truskawkowym <3 buźki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam truskawkowy, ładnie pachnie :D

      Usuń
  3. Mam wersję pomarańczową i jestem z niej zadowolona. Bardzo lubię je m.in za zapach ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam porzeczkę i gruszkę, uwielbiam je! :) Buteleczka jest bardzo wygodna ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłam kiedyś truskawkowy, jest świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam i to nie jeden. Mają cudowne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem uzależniona od wersji truskawkowej:) Uwielbiam jej słodki zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio kupiłam porzeczkowy, ale najbardziej mi chyba serce truskawka zjadła :D
    Genialne są!

    OdpowiedzUsuń
  9. mialam chyba kazdy z tych peelingow
    jednak najwiekszy plus to zapach
    bo peeling jest mega delikatny
    najbardziej lubie sobie sama kawowy robi :)
    zaparaszam do siebie
    na filmik w ktorym pokazuje dodatki warte uwagi
    min goti,pola-zag,farbotka... :)
    x x x

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam truskawkę, grejfruta i pomarańczę. Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam nigdy :D
    mój ulubiony to spa peeling z BeBeauty Borówka <3
    ~hihihi

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam jakiś cytrusowy :) i pachnie nieziemsko :)
    Obserwuję ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam kawowy, truskawkowy i czarną porzeczkę albo jagodę (nie pamiętam- ale fioletowy).
    Nie wiem czy duży który mam, "stojący na głowie" nie jest te firmy a zapach ma jak malinowa mamba ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja uwielbiam peeling z perfecty a ostatnio używam z eveline i też go bardzo polubiłam zwłaszcza za jego cudowny świeży cytrusowy zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej !:) Nominowałam Cię do libster blog : http://sweet-cherry-lady.blogspot.com/2013/09/libster-blog-ciag-dalszy-cwiczen.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam tylko truskawkowy. Zapach przyjemny, działanie w sumie też nie najgorsze - jednak jestem najbardziej wierna peelingowi kawowemu, który sama kręcę ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zabieram do kawowego już tyle czasu... a zabrać się nie mogę!

      Usuń
  17. kurde 4złote :D a taki dobry peeling :) muszę go kupić jak będę w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam ten peeling i uważam, że jest naprawdę dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mi wystarcza na jakieś 6 użyć :D mam ich kilka, lubię je za zapachy, no a zdzieranie średnie, ale za cenę ok. 3zł jest spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Peeling wyglada bardzo apetycznie! Kocham kiwi, jak się napatoczę na niego w sklepie to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja się z tymi peelingami nie polubiłam, za słabe są ;) wolę sobie zrobić cukrowy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam wersję truskawkową i malinową <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Znam ale według mnie są niewydajne :) i trochę za słabe na ciało ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawi mnie zapach kiwi. Fajnie wygląd tego kosmetyku "odwzorowuje" wygląd kiwi. ;-)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie bardzo ważny i motywuje mnie do dalszego działania, więc serdecznie za każdy dziękuję!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...