Jesień da się lubić!

Witam.

Dzisiaj post nieco inny niż te, które zwykle pojawiały się na moim blogu, ale to chyba dobrze, nie samymi kosmetykami człowiek żyje.

Wielu ludzi nie lubi jesieni, a że ta zbliża się wielkimi krokami to i coraz częściej słychać marudzenie "znowu jesień", "po co ta jesień", "nie lubię jesieni".
Zawsze wtedy zadaję sobie pytanie: jak można nie lubić jesieni?

Nie ukrywam, że to moja ulubiona pora roku, gdyby tak się zastanowić nad tym co dokładnie w niej lubię to odpowiedź byłaby dość prosta, klimat.







Koc, ciepła herbata, książka i mnóstwo świeczek, kocham świeczki, podkreślają ten jesienny klimat. Nie ma nic lepszego w długie samotnie spędzane wieczory niż taki zestaw. 












Najlepiej kiedy za oknem pada deszcz, deszcz mnie uspokaja, czuję się taka... bezpieczna. 
A kiedy musimy wyjść z domu? Nic złego, jesień jest piękna! Romantyczny spacer w długi wieczór, kolorowe liście, świeże powietrze. Nawet deszcz jest wtedy fajny.







W takie jesienne wieczory robię się sentymentalna. Nastrojowa muzyka, kubek gorącej herbaty, najlepiej czarnej z cytryną, stare zdjęcia i nagle czuję jakbym przenosiła się w czasie.










Jesień jest cudowna, sentymentalna, klimatyczna i wyjątkowa! Trzeba potrafić spojrzeć tylko na niektóre rzeczy inaczej i nawet założenie płaszcza czy wyjęcie parasola w słotę nie będzie Nam straszne. 
Trzeba potrafić docenić to co w niej najpiękniejsze, złote, spadające liście, piękne zachody słońca otulające prawie nagie konary drzew.

Otwórzcie się na jej piękno!


Pozdrawiam.

Czytaj także na Przepis na Kobietę.

30 komentarzy:

  1. ja uwielbiam jesien :)
    te kolory do okola!
    nie lubie tylko kiedy pada calymi dniami
    buziaki x x x

    OdpowiedzUsuń
  2. w takim razie własnie zostałaś oTAGowana! :)
    Mam nadzieję, że odpowiesz na swoim blogu w wolnej chwili na kolorowy TAG :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, dziekuję! :)

    A jeszcze odnośnie Twojego posta ja też uwielbiam jesień. Nasza polską kolorową jesień, która uwielbiam na zdjęciach. Oraz chłodne wieczory (choć jestem okropnym zmarzluchem!) własnie pod ciepłym kocem, przy świecach i z kubkiem gorącego kakao! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubiłam bym jesień gdyby nie padał deszcz :) jestem z listopada i moje urodziny zawsze są strasznie deszczowe i zimne:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz rację, mimo wszystko jesień ma swoje uroki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam świeczki :)
    OBSERWUJĘ! zapraszam na mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie przepadam za jesienią, nigdy nie wiem jak się ubrać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w lecie nigdy nie mam się w co ubrać ;)

      Usuń
  8. Nie widzę w tym nic klimatycznego, gdy muszę chodzić po mieście z parasolem, zasmarkanym nosem i skakać przez kałuże.
    W domu zawsze jest fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy wziąć kalosze i już przez kałuże skakać nie trzeba ;) a zasmarkany nos to nie reguła.
      Ja tam lubię deszcz i jak jest zimno więc mi pasuje ;)

      Usuń
    2. właśnie, kalosze to świetna sprawa podczas jesieni :)

      Usuń
  9. O ile można siedzieć w domu z kocykiem, książką i herbatką to deszczyk może sobie padać... gorzej jak trzeba wyjść z domu!! :( asmenka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asmenko Kochana, nie widzę w tym żadnego problemu! :D kalosze, płaszcz przeciwdeszczowy i wszystko jest super ;)

      Usuń
  10. ja również kocham jesień ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. O witam spotkałyśmy się wirtualnie na portalu "przepis na kobietę" :) Miło, że do mnie zajrzałaś:)
    Każda pora roku ma swoje zalety i wady. Zimna nie lubię, ale nie ma co marudzić, bo to i tak niczego nie zmieni :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesieni nie lubie, ale jeszcze bardziej nie cierpie zimy, gdyz nienwidze zimna

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie lubię jesieni :( wczesne lato jest dla mnie najlepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię jesień kiedy za oknem deszcz a ja siedzę zawinięta w kocyk i czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jesień <3
    Wtedy poznałam TŻTA! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja tam uwielbiam jesienią leżeć w pod kocyckiem z książeczką i herbatką..choc też mam miłe wspomnienia bo jesiesnią poznałam mojego męża (jak koleżanka wyzej :))
    Obserwuję i zapraszam do mnie www.la-mujer-perfectaa.blogspot.com
    zachęcam do udziału w rozdaniu ! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham jesień i właśnie zastanawiam się nad przeczytaniem ponownie całej trylogii :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oczywiście, jesień da się lubić! :) Dla mnie lato jest utrapieniem, całą resztę bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdecydowanie potrzebowałam takiego postu z takim spojrzeniem na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja już mam dość jesieni po dzisiejszym dniu ! Zmarzłam, przewiało mnie, mokro, padało, szaro, buro i w ogóle beznadziejnie. Nic mnie do jesieni nie przekona. Najchętniej jesienią zamknęłabym się w domu pod kocem z kubkiem herbaty z nie wychodziła z domu do wiosny :D

    PS. Świetny ten nowy wygląd bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię jesień, a Twój post tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że to bardzo sympatyczna pora roku. Też się lubię zapatulić pod koc z książką (lub mężem :p) i herbatką. Zimno wtedy może hulać na dworze. :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie bardzo ważny i motywuje mnie do dalszego działania, więc serdecznie za każdy dziękuję!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...