Nowości w pachnącym pudełku!

Cześć!
Nie było mnie prawie tydzień, przepraszam. Już wracam! Od przyszłego tygodnia będę już pisać regularnie, więc się nie martwcie.

Dzisiaj notka, muszę przyznać taka trochę żeby nie było pusto. Więc pochwalę Wam się co tam nowego u mnie znalazło się w pachnącym pudełku.
Z racji tego, że w niedzielę zrobiłam sobie wyprawę do gorzkiej, miałam możliwość zakupu Yankee Candle stacjonarnie. Oczywiście nie omieszkałam skorzystać z tego przywileju i w taki sposób swój dom znalazło u mnie osiem wosków i świeca.


Postawiłam na świecę z limitowanej, wiosennej edycji Yankee Candle. Sweet Pink jak sama nazwa wskazuje jest zapachem słodkim, trochę cukierkowym. Gdzieś tam w tle wyczuwalny jest zapach kwiatów. Świeczka stoi i czeka na swoją kolej, bo jest tak śliczna, że aż żal ją odpalić.


Osiem wosków które kupiłam to w sumie sześć zapachów, bo trzy są w jednym zapachu. Jak widać króluje niebieski.

November Rain, to właśnie on jest w trzech sztukach. Zapach o którym pisałam dwa razy. Raz w przypadku wosku tutaj, oraz w przypadku świecy tutaj. Zapach, którego zrobiłam sobie niewielki co prawda, ale jednak zapas, bo niestety jest wycofywany.
Lake Sunset, zapach legenda o którym czytałam mnóstwo i stwierdziłam, że muszę go wypróbować. Na sucho bardzo mi się podoba, myślę że się polubimy.
Turquoise Sky, pachnie mi... wiatrem. Ale to na sucho. Czytałam, że może być "kiblowy" co mnie nie cieszy. Ale co nos to opinia więc zobaczymy.
Garden Sweet Pea, wszystko co ma w nazwie sweet mi się podoba.
Pineaple Cliantro, nie wiem w sumie czemu ten wosk znalazł się w moim posiadaniu, bo... nie lubię zapachu ananasa, ale może zaskoczy mnie jak Kringlowska różyczka?
Black Plum Blossom, nowość z serii Q2 na 2014r od YC. Pachnie cudnie na sucho, pachnie.. wiosną!

Jak widać jeszcze żadnego z wosków nie paliłam, oprócz oczywiście November Rain, ale jak tylko nadrobię to będę pisać recenzje na bieżąco.

To tyle z zakupów, ale są jeszcze dwie nowości które pojawiły się może nie koniecznie w pachnącym pudełku, bo by się do niego nie zmieściły, ale są.
Tydzień temu sklep goodies.pl na instagramie ogłosił konkurs na wiosenne zdjęcie z produktami Yankee Candle. Nieśmiało wysłałam swoją prace, która prezentowała się dokładnie tak.


Była to gra warta świeczki, ba! Nawet dwóch świeczek, bo do wygrania były dwa średnie słoje, White Gardenia i A Child's Wish.

W poniedziałek zobaczyłam na instagramie goodies moje zdjęcie! Nie muszę chyba mówić jak się cieszyłam. Takim oto sposobem dzisiaj rano zamieszkały ze mną te oto dwie cudowne świece.


To moje pierwsze średnie słoje! Cieszę się niezmiernie, choć muszę przyznać, że kwiatowe zapachy to nie do końca moja bajka.
Wosk A child's wish miałam, był bardzo słaby choć zapach miał bardzo przyjemny, w świecy natomiast wydaje się być dużo bardziej intensywny. Jestem ciekawa jak sprawdzi się świeca. Wosk White Gardenia wąchałam w sklepie stacjonarnym, był bardzo słodki, w świecy pachnie dużo delikatniej i naturalniej, kiedy otwieram słoik mam wrażenie jakbym wąchała świeże kwiaty.


Jak widać nowości sporo, ale niedawno przekonałam się, że pięknych zapachów nigdy dość!

A w pachnącej sferze Waszego życia pojawiły się jakieś nowości?

Pozdrawiam!

16 komentarzy:

  1. ;) zazdroszczę Ci tej białej gardenii okropnie ... I nie lubię Cię ze ja masz ;) . A poza tym to zapraszam częściej :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poza tym to przy najbliższej okazji wpadnę :D

      Usuń
  2. wow ile cudeniek zazdroszczę pokochałam te woski <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję Ci wygranej, piękne zdjęcie zrobiłaś, więc nie ma co się dziwić. Muszę się wybrać do galerii po jakieś nowe woski, bo dawno w sumie żadnych nie kupowałam i nie mam nawet nic z wiosennych nowości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tylko ten jeden, ale jeszcze Margarita Time mnie kusi :D

      Usuń
  4. Ja mam takie woski z tym że nie Yankee Candle :D moje to jakaś tania podróbeczka, ale nie znaczy że są złe niedługo tez wrzucę na bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam dwie takie podróbeczki :D jedną wypaliłam a o drugiej jakoś zapomniałam i leży :D

      Usuń
    2. A moje całkiem ładnie i mocno pachną, nawet palić ich nie muszę żeby mi pachniało w pokoju :D

      Usuń
  5. Poszalałaś kobieto, poszalałaś. Teraz się będziesz narkotyzować. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wygranej! I nie dziwię się, że Ci się udało:D

    Masz co wąchać:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam co wąchać, to fakt! :D

      Dziękuję ;*

      Usuń
  7. Gratuluje wygranej :)))))
    Tez jestem maniaczka Yankee Candle, musze niedlugo sie zaopatrzyc w nowe woski ;)))

    http://live-laught-love00.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulujesz :)
    Coraz większa maniaczka się z Ciebie zrobiła heh pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie bardzo ważny i motywuje mnie do dalszego działania, więc serdecznie za każdy dziękuję!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...