Aktualizacja włosowa, maj 2014.

Do końca maja zostało zaledwie dwa dni, więc najwyższa pora na aktualizację. Spodobała Wam się tamta, krótka i treściwa forma więc przy niej pozostaniemy.
W tym miesiącu trochę z włosami kombinowałam, póki co koloryzację odstawiłam na bok, bo jeszcze jej nie wymagały, ale poszalałam z cięciem, ale o tym już za chwilę ;-)


Kosmetyki do włosów kupione w tym (już zeszłym) miesiącu: Musze się pochwalić (tak, pochwalić, bo staram się nie kupować a zużywać), że w tym miesiącu nie przybył mi ani jeden kosmetyk do włosów! ;-) mam jeszcze spore zapasy szamponów, odżywek, masek i z tych zasobów korzystam. 
Najczęściej używany olej: W tym miesiącu miejsce mojego ukochanego oleju sezamowego zajął olej z orzechów arachidowych. Co prawda nie podbija mi tak skrętu jak olej sezamowy, ale włosy są po nim dociążone, nawilżone i błyszczące.
Najczęściej używany szampon: Tu też zmiana, bo tym razem najczęściej używałam babydream, moje włosy zaczynają się z nim lubić i już się tak nie plączą.
Najczęściej używana d/s: Tutaj trochę pół na pół, bo używałam zarówno Garniera AiK jak i balsamu Ms Potter's z aloesem i jedwabiem. Ten drugi coraz fajniej działa na moje włosy.
Najczęściej używana b/s: Joanna wrzos i mięta 
Przyrost: W tym miesiącu przyrost trochę osłabł, bo urosły około 3cm, odrost mam na 2,4cm, ale farbowałam włosy 3 tygodnie temu, więc doliczyłam sobie te kilka milimetrów :-P
Długość włosów: w najdłuższym miejscu włosy mają długość około 46cm
Grubość kucyka: 11cm 


W poniedziałek wybrałam się do fryzjera. Chciałam nieco podciąć to co najbardziej zniszczone (poszło ok 4-5cm) no i zrobić cięcie warstwowe, chciałam żeby skręt mi się trochę podniósł. Cięcie samo w sobie nie było złe, oprócz tego, że zamiast U pani obcięła mnie w bardzo mocne V. Pomijam już to, że włosy wyglądały jak siano (patrz zdjęcie po lewej), z powodu okropnych błędów przy stylizacji. Następnego dnia zrobiłam włosy po swojemu i to co zobaczyłam doprowadziło mnie niemal do łez, z włosów, które były gęste, niesamowite objętościowo zostały mi smętnie wiszące firanki i w dodatku ten brzydki ogon (patrz zdjęcie po prawej). ;-(


Z racji tego, że nie mogłam na ten ogon patrzeć moja Pani fotograf po prostu go ciachnęła, by włosy bardziej przypominały U (patrz zdjęcie po prawej). Tył nadal nie do końca mi się podoba, wydają się bardzo cienkie, smętne i liche, co prawda skręt jest wyżej, ale nie jest to coś czego oczekiwałam.
Zachwycona jestem natomiast tym jak układają się z przodu. Bez cięcia warstwowego nie było szans by skręt był tak wysoko i co najważniejsze by trzymał się tak długo. Po godzinie-dwóch od mycia miałam okropny wyprost, to zdjęcie wyżej robione jest po pięciu godzinach od mycia i włosy w takim stanie utrzymują się do dziś. ;-)
Na całe szczęście z tyłu się nie widzę, więc jakoś muszę przeżyć to jak wyglądają, przód natomiast mnie zachwyca ;-)

A jak Wasze włosy w tym miesiącu? Jakiś progres? 

37 komentarzy:

  1. U mnie wielki. Zmusiłam się do poolejowania ich i umycia 2 różnymi szamponami ;-) SZAŁ CIAŁ!
    A tak serio to tak mało tych kłaków u mnie, że nawet nie ma z czym czego robić ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo urosną i będziesz miała większe pole do popisu :)

      Usuń
  2. Wiesz, że marudzisz :P Mi się tam podobało po ścięciu ;P Marrruuuuuuuudddaaaaa <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Marudzący wamp bym powiedziała! :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem, dawno ich nie oglądałam na zdjęciach :D Oddaj loki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie Ci w tym kolorze ! Racja, loki inaczej się układają, ale nauczysz się je układać "po ścięciu" :)
    p.s. Masz lekko zielone refleksy przy przedziałku, czy mi się wydaje ? Wiesz może jak się tego pozbyć ? U mnie też się to czasami zdarza.... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm.. przy przedziałku mam naturalny odrost. Może na zdjęciach tak wygląda?

      Usuń
  6. Naprawdę lepiej Ci z takim cięciem - zwłaszcza, jeśli piszesz, że wcześniej skręt się bardzo rozluźniał. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w tym przypadku akurat fakt, skręt się trzyma znacznie dłużej :)

      Usuń
  7. Wyglądasz bajecznie w tym kolorze i kręconych włosach!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fryzjerka rzeczywiście przesadziła, ale po próbie ratowania wcale nie jest aż tak źle ;) Niezmiennie zachwyca mnie za to kolor *.*
    Btw, bardzo ładnie wyglądasz na zdjęciu od przodu :) Z tego co się zorientowałam, nosisz okulary, prawda? Trochę zakrywają twarz, tak podoba mi się lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No troszkę przesadziła niestety :/ mam nadzieję, że będą się układać coraz lepiej.

      A dziękuje bardzo :) tak, noszę okulary :D

      Usuń
  9. Długo mnie nie ma ostatnio na wizażu więc nie mogłam oglądać i zachwycać się Twoimi włoskami :( dobrze że tu są :) są przepiękne :) Na pewno plusem jest to że są lżejsze i lepiej się będą moim zdaniem układać i skręcać, ale fryzjer jednak Cię skrzywdził bo miałaś takie grube, tak dużo włosków, ale i tak dla mnie są piękne :) Zachwycam się nadal nimi i będę się zachwycać zarówno loczkiem jak i kolorem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana <3 ;*
      No może i trochę skrzywdził, za bardzo przerzedził i nie mogę tego przeżyć ;( ale odrosną! :)

      Usuń
  10. piekne wlosy!
    świetny kolor i fale :) ja to tylko o takich pomarzyc moge....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) moim zdaniem każde włosy są piękne jeśli są zadbane ;)

      Usuń
  11. Odrobinę fryzjerkę poniosło. Ale dobrze, że pozbyłaś się tego dyndającego ogona, bo tak wyglądają znacznie lepiej. :)

    Naatz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No musiałam coś z tym zrobić, bo wyglądało to paskudnie ;<
      Dzięki Naatz ;*

      Usuń
  12. Jakby tym fryzjerkom z tymi loczkami nie poszlo to loki zawsze sa urocze, chociaz nam ciezko i to przezywamy.,,, niemniej jednak nadal sa sliczne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Już chyba nie muszę po raz kolejny pisać że są piękne. Mój ideał do którego dążę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dziękuję, dziękuję ;* tak mi miło jak to czytam :)

      Usuń
  14. Ale mi się podobają twoje włosy, takie niepowtarzalne.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor zachwyca, i powtórzę: Po drugim podcięciu wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  16. przepiękne włoski! cudny kolor i w ogóle super, pięknie wyglądasz. ale rzeczywiście fryzjerka cos skiepscila

    OdpowiedzUsuń
  17. Ee przyzwyczaisz się, ja swojego czasu często cięłam się na V i zawsze moje włosy były dzięki temu bardziej uniesione :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. ja dlatego nie chodzę do fryzjera tylko ścinam włosy sama:) oszczędność i pewność, że będzie tak jak mi się podoba:) na internecoe jest mnóstwo filmików na ten temat:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie bardzo ważny i motywuje mnie do dalszego działania, więc serdecznie za każdy dziękuję!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...