Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że kropki robione są sondą, ale nic bardziej mylnego! Kropeczki to zasługa kropkowego lakieru Ados, nr 05 ;-) czyż nie jest uderzająco podobny do Life'a?
Jednak nakładanie go już do przyjemności nie należy, bo i tak każdego hexa musiałam łapać na sondę i dopiero nakładać na paznokieć, niemniej jednak efekt był tego wart <3
Jednak główną rolę gra tutaj lakier bazowy, którym w tym wypadku gra lakier Safari o numerze 411 ;-) piękny, rozbielony błękit z kropelką fioletu. Na żywo wygląda jeszcze lepiej!
Jak Wam się podoba taki mani? Co u Was gości na pazurkach?
PS Z racji tego, że robię sobie małe wakacje, następna notka pojawi się pewnie w okolicach 11-12 lipca. ;-) udanych wakacji Wam życzę moi Kochani, uważajcie na siebie. ;*





